KP LAS - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 13
Ogrol Sielinko - Orlik Sepno
NKS Niepruszewo - Orły Plewiska
KSGB Manieczki - Orzeł Rostarzewo
Las Puszczykowo - Piast Jabłonna
Jastrząb Rudniki - Pieczarka Wielichowo
Huragan Michorzewo - Pogrom Luboń

Wyniki

Ostatnia kolejka 12
Las Puszczykowo 2:0 Pieczarka Wielichowo
Orlik Sepno 1:3 Okoń Sapowice
Orły Plewiska 2:9 Ogrol Sielinko
Orzeł Rostarzewo 7:5 NKS Niepruszewo
Piast Jabłonna 3:2 KSGB Manieczki
Pogrom Luboń 4:0 Jastrząb Rudniki

Ankiety

Brak aktywnych ankiet.

Logowanie

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 4, wczoraj: 194
ogółem: 559 417

statystyki szczegółowe

Aktualności

LZS Wronczyn 2:4 Las Puszczykowo

  • autor: sebastianplachta27, 2015-03-11 19:38

W rozegranym dzisiaj meczu kontrolnym we Wronczynie, Las Puszczykowo pokonał tamtejszy LZS 4:2. Bramki dla zespołu z Puszczykowa zdobyli Dominik Skorczyk(dwie), Tomasz Szcześniak a jedna z bramek padła po strzale samobójczym piłkarza gospodarzy. Mecz toczony był o późnej porze popołudniowej, stąd decyzją zarówno gości jak i gospodarzy, rozegrano dwie połowy po 40 minut każda. Było to przedostatnie spotkanie sparingowe piłkarzy z Puszczykowa. Ostatni sprawdzian przed ligą odbędzie się już w najbliższą sobotę, 14 marca o godzinie 14:00 w Rogalinku, a przeciwnikiem Lasu będzie ekipa Avii Kamionki.

Piłkarze Lasu Puszczykowo do spotkania z LZS Wronczyn przystąpili w bardzo osłabionym składzie. Trener Józef Hojny miał ze sobą tylko 12 zdolnych do gry piłkarzy, gdyż reszta zawodników zmaga się z kontuzjami, czy sprawami zawodowymi. Na spotkanie z groźną zawsze ekipą LZS Wronczyn, Las Puszczykowo wyszedł w składzie: Trawicki - Tomaszewski, Piechocki, Przybylski, Czerniak - Miedziak, Skołuda, Wojewoda, Poźniak, Szcześniak - Skorczyk, a na ławce rezerwowych usiadł tym razem Stróżyk. Mecz lepiej rozpoczęła ekipa gospodarzy, już w 2 minucie spotkania oddała ona groźny strzał na bramkę Lasu, ale piłka w nieznacznej odległości minęła słupek. W 5 minucie mogło i powinno być 1:0 dla LZS ale znakomicie w bramce Lasu spisał Trawicki, który odbił strzał w sytuacji sam na sam. Drużyna z Puszczykowa nie mogła znaleźć swojego rytmu meczowego, akcje były szarpane i niedokładne, a na pierwszy strzał na bramkę gospodarzy kibice Lasu musieli czekać do 9 minuty, kiedy to strzał Skorczyka przeleciał minimalnie obok słupka bramki gospodarzy. Wronczyn wziął się do roboty i już minutę po strzale napastnika gości, odpowiedział akcją na 1:0, gdy po wrzutce z prawej strony boiska i niepewnym wyjściu Trawickiego, napastnik gospodarzy z bliska wpakował piłkę do siatki. W 13 minucie było już 2:0 dla LZS-u, zagrożenie sprokurował Czerniak, który podał futbolówkę przez środek pola karnego, tam czychał już na nią napastnik i w sytuacji sam na sam, pokonał bezbronnego Trawickiego. Utrata bramki na 2:0 bardzo podrażniła graczy z Puszczykowa, którzy natychmiast wzięli się do odrabiania strat. W 17 minucie dwójkowa akcji duetu Poźniak-Skorczyk przyniosła ekipie Lasu bramkę kontaktową, gdy po strzale tego pierwszego piłkę wślizgiem chciał uratować obrońca gości i skierował ją przypadkowo do własnej bramki. Las zaatakował, groźny strzał z rzutu wolnego w 19 minucie oddaje Skorczyk, ale piłkę łapie bramkarz z Wronczyna. Chwilę potem również na strzał z dystansu decyduje się Miedziak, ale również i w tym przypadku, bramkarz gospodarzy pewnie chwyta futbolówkę. W 31 minucie Las doprowadza do wyrównania, piłkę z prawej strony wrzuca aktywny Skorczyk a akcję finalizuje z bliska Tomek Szcześniak i mamy 2;2. Drużyna z Puszczykowa jeszcze przed przerwą mogła prowadzić wyżej, ale swojej szansy nie wykorzystał Kacper Poźniak, który w sytuacji sam na sam strzelił nad bramką gospodarzy. LZS Wronczyn też próbował podwyższyć, ale strzał z 36 minuty spotkania nie zagroził bramce Trawickiego. 
Drugą połowę lepiej zaczął Las, a sygnał do natarcia dał Dominik Skorczyk, który próbował przelobować bramkarza, ale ten wykazał się sprytem i czujnością, pewnie łapiąc piłkę. Gospodarze odgryźli się również strzałem z dalszej odległości, ale ponownie na posterunku był Trawicki, który pomimo błędu przy golu na 1;0, był pewnym punktem swojego zespołu. W 56 minucie powinno być 3;2 dla Lasu, bo piłkę nad poprzeczką w znakomitej sytuacji przeniósł Przybylski. Jednak co nie udało się Przybylskiemu, udało się Skorczykowi który w 58 minucie z granicy 11-12 metra uderzył piłkę lewą nogą a ta wpadła obok rozpaczliwie interweniującego bramkarza gospodarzy. Dominik Skorczyk w środowe popołudnie rozgrywał fantastyczny mecz, a przypieczętowaniem tego była bramka na 4;2, gdy fantastycznym podaniem napastnika Lasu uruchomił Adam Skołuda, a ten minął bramkarza i wpakował futbolówkę do pustej bramki. Wronczyn stać było tylko na strzały z dalszej odległości, ale Trawicki bronił jak w transie. 72 minuta przyniosła ekipie z Puszczykowa rzut karny, ale nieszczęśliwym strzelcem okazał się Miedziak, którego uderzenie zatrzymało się na poprzeczce. Ostatecznie rywali mógł dobić Kacper Poźniak ale w sytuacji sam na sam po raz kolejny lepszy okazał się golkiper gospodarzy.
Po ciekawym i emocjonującym meczu drużyna z Puszczykowa okazała się lepsza od gospodarzy z Wronczyna. Ostatni już sparing zagramy w sobotę 14 marca na boisku w Rogalinku z Avią Kamionki. Będzie to ostatnie przetarcie przed pierwszym spotkaniem ligowym już 21 marca przeciwko Polonia II Środa Wielkopolska.

LZS Wronczyn - Las Puszczykowo 2:4(2;2)
Bramki: 10'.., 13'.. dla Wronczyna - 17' samobójcza, 31' Szcześniak, 58', 61' Skorczyk dla Lasu


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [497]
 

Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Reklama

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Ostatnie spotkanie

Huragan Michorzewo 2:0 Las Puszczykowo
2016-10-23, 17:00:00
     
oceny zawodników »

Mini-Chat

Musisz się zalogować, aby korzystać z mini-chatu.