KP LAS - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 13
Ogrol Sielinko - Orlik Sepno
NKS Niepruszewo - Orły Plewiska
KSGB Manieczki - Orzeł Rostarzewo
Las Puszczykowo - Piast Jabłonna
Jastrząb Rudniki - Pieczarka Wielichowo
Huragan Michorzewo - Pogrom Luboń

Wyniki

Ostatnia kolejka 12
Las Puszczykowo 2:0 Pieczarka Wielichowo
Orlik Sepno 1:3 Okoń Sapowice
Orły Plewiska 2:9 Ogrol Sielinko
Orzeł Rostarzewo 7:5 NKS Niepruszewo
Piast Jabłonna 3:2 KSGB Manieczki
Pogrom Luboń 4:0 Jastrząb Rudniki

Ankiety

Brak aktywnych ankiet.

Logowanie

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 120, wczoraj: 75
ogółem: 559 339

statystyki szczegółowe

Aktualności

Las wygrywa w ostatnim sparingu przed ligą!

  • autor: sebastianplachta27, 2014-03-23 12:26

W rozegranym wczoraj spotkaniu, drużyna seniorów Lasu Puszczykowo pokonała w Rogalinku miejscowe "Orły" 4;2. Bramki dla ekipy z Puszczykowa strzelali odpowiednio: Marcin Maciołek, Kamil Linka, Kamil Buczko oraz Hubert Kowalkiewicz. Dla pokonanych dwie bramki strzelił Sebastian Miedziak. 

Mecz z Orłami Rogalinek był dla Naszej drużyny ostatnim przetarciem przed zbliżająca się wielkimi krokami inauguracją ligi. Spotkanie z rywalem zza miedzy "Las" rozpoczął w składzie : Płachta - Norek, Piechocki, Witkowski, Wolniak - Maciołek, Czerniak, Linka, Klemens M. , Röskau - Kowalkiewicz P. Mecz od początku był toczony w szybkim tempie, obydwie drużyny starały się kreować sobie sytuację strzeleckie. Pierwszą bramkę zdobyła drużyna Orłów, po uderzeniu z rzutu wolnego. Wyrównanie ekipie Lasu dał Marcin Maciołek po składnej akcji całego zespołu. Bramka Kamila Linki to istny plasowany strzał po ziemi przy którym bramkarz miał mało do powiedzenia. Do przerwy więc, Las prowadził 2:1. Po przerwie trener Włodzimierz Bajer desygnował na piłkarskie boisko zawodników rezerwowych wśród których znaleźli się: Chalasz, Werbliński, Kowalkiewicz H., Stróżyk, Buczko, Łuczak, Jazdończyk. Drugą połowę od mocnego ciosu rozpoczęła ekipa z Rogalinka, dwukrotnie groźnie uderzając na bramkę. Pierwsze uderzenie Sebastiana Miedziaka doskonale obronił Chalasz, a przy drugim uderzeniu, tym razem Marcina Stelmacha, nasz golkiper sparował futbolówkę na poprzeczkę. Warto wspomnieć, że Jasiu Chalasz, to zawodnik który przywdziewał już barwy naszego zespołu. Był czołową postacią w drużynie budowanej przez Łukasza Wojciechowskiego, która awansowała z B-Klasy do klasy wyżej. Jak widać, po dłuższym rozbracie z piłką nożną z powodu spraw osobistych i zawodowych, nie zapomniał bramkarskiego rzemiosła. Jednak co się odwlecze to nie uciecze - kolejne uderzenie Miedziaka, znalazło już drogę do bramki i drużyna Orłów doprowadziła do remisu. Jednak już po chwili Las prowadził 3;2, gdyż wrzutka Kamila Buczko zamieniła się w "centrostrzał" i piłka przelatując nad zaskoczonym bramkarzem, zatrzepotała w siatce. Rywali dobił Hubert Kowalkiewicz, który z zimną krwią najpierw minął obrońce rywali, zakładając mu tzw."siatkę", a potem uderzeniem w krótki róg pokonał bezradnie interweniującego bramkarza gospodarzy. Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie i Las pokonał na boisku w Rogalinku tamtejsze Orły, 4:2.

Miejmy nadzieję, że do pierwszego ligowego spotkania ekipa Lasu podejdzie tak samo skoncentrowana jak do ostatniego meczu sparingowego. Widać, że w ekipie Lasu zaczyna się udzielać dobra atmosfera, na której brak narzekała większość piłkarzy. Trener Włodzimierz Bajer na każdym treningu stara się wpajać piłkarzom jego filozofię piłki nożnej, która egzekwuję podczas meczy. Wypada mieć nadzieję, że miejsce Lasu w drugiej części sezonu ulegnie znacznej poprawię i Nasi piłkarze ze spokojem utrzymają się w poznańskiej klasie okręgowej. Do boju LAS !!


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [439]
 

Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Reklama

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Ostatnie spotkanie

Huragan Michorzewo 2:0 Las Puszczykowo
2016-10-23, 17:00:00
     
oceny zawodników »

Mini-Chat

Musisz się zalogować, aby korzystać z mini-chatu.