KP LAS - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 13
Ogrol Sielinko - Orlik Sepno
NKS Niepruszewo - Orły Plewiska
KSGB Manieczki - Orzeł Rostarzewo
Las Puszczykowo - Piast Jabłonna
Jastrząb Rudniki - Pieczarka Wielichowo
Huragan Michorzewo - Pogrom Luboń

Wyniki

Ostatnia kolejka 12
Las Puszczykowo 2:0 Pieczarka Wielichowo
Orlik Sepno 1:3 Okoń Sapowice
Orły Plewiska 2:9 Ogrol Sielinko
Orzeł Rostarzewo 7:5 NKS Niepruszewo
Piast Jabłonna 3:2 KSGB Manieczki
Pogrom Luboń 4:0 Jastrząb Rudniki

Ankiety

Brak aktywnych ankiet.

Logowanie

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 283, wczoraj: 882
ogółem: 586 579

statystyki szczegółowe

Aktualności

Od 1:3 do 3:3 - Las remisuje w Stęszewie

  • autor: sebastianplachta27, 2013-07-28 14:09

Podczas kolejnej piłkarskiej soboty mamy okazję sprawdzić jak drużyna Puszczykowskiego Lasu wygląda na tle zespołu Lipna Stęszew - drużyny, która w minionym sezonie awansowała do klasy Okręgowej. Pamiętamy wszyscy doskonale boje z Lipnem w trakcie wcześniejszych lat, kiedy obie drużyny występowały w Klasie A, walka w tych meczach zawsze wiązała się z atmosferą wielkiej wojny piłkarskiej. Niemniej jednak oba zespoły znają się i szanują, dlatego liczyliśmy na spotkanie prowadzone w duchu fair play i poza paroma incydentami tak się właśnie stało. Swój udział miał w tej kwestii sędzia spotkania p. Waldemar Kaczmarek.

 
Mecz rozpoczęli goście, czyli drużyna naszych. Oto skład drużyny: W bramce: sprowadzony Igor Napierała, w obronie od lewej strony Maciej Łuczak, Mateusz Kotkowiak, testowany zawodnik - Tomek oraz na prawej stronie Marcin Klemens. W środku pola trzech zawodników, wracający po prawie dwóch latach przerwy młodziutki Maksymilian Wojewoda obok niego bardziej doświadczeni Damian Przybylski i również wracający po kontuzji Andrzej Sitarz. Na lewej pomocy, pełniący tego dnia funkcje kapitana zespołu, Andrzej Szymczak na drugiej stronie boiska testowany zawodnik i z przodu Idzik, który już w pierwszym meczu sparingowym strzelając bramkę udowodnił, że może być dużym wzmocnieniem siły ofensywnej zespołu z Puszczykowa.
Już w pierwszej minucie spotkania na lewej stronie boiska tuż przed polem karnym Lasu doszło do nieporozumienia, szkolny błąd popełnia Maciej Łuczak, dochodzi do sytuacji gdzie Kotkowiak zmuszony jest faulować napastnika Lipna i mamy rzut wolny z bliskiej odległości. Bramkarz zachował się na tyle dobrze, że piłka trafiła najpierw na rzut rożny a później całe niebezpieczeństwo zażegnali obrońcy.
W 16. minucie spotkania po świetnym dośrodkowaniu, z rzutu rożnego wykonywanego przez Szymczaka, piłkę głową uderzył Łuczak, zasłonięty przez swoich obrońców bramkarz Lipna, nie drgnął i piłka trafiła do sieci, a Łuczak zmazał winy z pierwszych minut spotkania. Można zaznaczyć, że Andrzej Szymczak był tego dnia świetnie dysponowany jeśli chodzi o wykonywanie stałych fragmentów.
30. minuta spotkania. Maciej Łuczak oddaje groźny strzał (o dziwo z prawej nogi), który dość szczęśliwie bramkarz gospodarzy wybija poza pole karne. Zaznaczyć trzeba, że to dopiero pierwsza pewna interwencja golkipera, który nie miał najlepszego dnia.
Dwie minuty później kapitalna interwencja po drugiej stronie boiska. Refleks Igora Napierały sprawdził mocnym strzałem z jedenastu metrów środkowy pomocnik Lipna
W 40. minucie szkolny błąd lewego obrońcy Lasu - Macieja Łuczaka i po strzale w długi róg do bramki lasu wynik brzmiał 1:1. Huśtawka dyspozycji Łuczaka w tym dniu jest niewytłumaczalna, karygodne błędy w obronie, brak zrozumienia z formacją defensywną z drugiej strony dobre wejścia ofensywne to dużo za mało, aby myśleć o wygryzieniu ze składu nieobecnego w tym dniu Norka.
Optyczną przewagę w końcówce pierwszej połowy uzyskała drużyna gospodarzy, ale mimo tego nie zdołała stworzyć na tyle dobrej okazji, żeby na przerwę schodzić z przewagą. 1:1 po pierwszych 45. minutach to wynik całkowicie sprawiedliwy
53. minuta spotkania kolejne dobre zagranie z rzutu rożnego i minimalnie niecelnde uderzenie Andrzeja Sitarza. Chwilę później zagrożenie pod bramką Stęszewskiego Lipna stworzył, wprowadzony chwilę wcześniej, młodziutki Jakub Ignor.
Po genialnym podaniu otwierającym Jakuba Ignora w 60. minucie bramkę dla Lasu zdobywa Idzik. Las prowadzi, a my możemy się cieszyć, że młodzież, wprowadzana przez nowego trenera już w pierwszych meczach prezentuje rosnącą formę. Oby młodzi zawodnicy wreszcie na dłuzej zagościli w szeregach zespołu.
63. minuta zmiana w bramce Lipna i od razu bramkarza zatrudnił Maksymilian Wojewoda. Dobry strzał z 30 metrów, młody środkowy pomocnik zobaczył, że bramkarz jest wysunięty i próbował go zaskoczyć, ten zdążył jednak odbić piłkę, która zmierzała do siatki.

Chwilę później Marcin Klemens oddaje mocny, choć niecelny strzała w długi róg. Szkoda, że żaden z zawodników Lasu nie przeciął tego zagrania. Chwilę po przerwie na uzupełnienia płynów, Maksymilian Wojewoda fenomenalnie zagrywa piłkę do Idzika, ten dopełnia formalności i jest 3:1 dla Lasu. W 70. minucie na boisku pojawia się Bartosz "Finiesta" Stróżyk, zastępuje on Jakuba Kowala, który dostał tzw. spławik do trenera Janickiego. Minutę później Klemens fauluje w polu karnym i z jedenastki pewnie uderzył zawodnik Lipna, niestety przewaga maleje. Lipno - Las 2:3. Nie zdążyliśmy się otrząsnać po stracie drugiej bramki, a już moment później żałosne błędy obrońców Lasu i jest 3:3, choć bramka dla Stęszewa w opinii kibiców ze spalonego - nie ma sędziów asystentów, decyzję p. Kaczmarka przyjmujemy jako dogmat. W 80. minucie spotkania na boisku pojawił się znowu Andrzej Szymczak, kolejne wejście tego zawodnika ożywiło troszeczkę poczynania Lasu w ostatnich minutach meczu. W 85. minucie słupek ratuje drużynę gości. Wynik nie uległ do końca spotkania. Remis w Stęszewie wskazuje na to, że drużyna Lasu potrzebuje jeszcze trochę pracy, cieszy postawa młodzieży - w szczególności wracającego Wojewody i młodziutkiego Ignora. Trener Janicki nie był chyba do końca zadowolony z postawy swoich zawodników, drużyna pokazała podwójne oblicze, martwi trochę szarpana, nerwowa gra pod presją i dużo niedokładności.

Kolejne spotkanie we wtorek.
Zdjęcia z meczu z Lipnem, jeszcze dzisiaj będzie można obejrzeć na facebook'u puszczykowskiego Lasu.

 

  • Komentarzy [0]
  • czytano: [615]
 

Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Reklama

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Ostatnie spotkanie

Huragan Michorzewo 2:0 Las Puszczykowo
2016-10-23, 17:00:00
     
oceny zawodników »

Mini-Chat

Musisz się zalogować, aby korzystać z mini-chatu.